Już przez ponad półtora tygodnia miałem niesamowitą przyjemność, by móc skorzystać z dobrodziejstw, jakimi w grze FIFA 18 obdarzyła graczy ekipa EA Sports. Pora wreszcie ocenić to, jak wygląda cała zabawa w pigułce. Był to pierwszy rok od mniej więcej 2015go, kiedy miałem większe obawy o uruchomienie kanadyjskiej produkcji, w końcu kilkuletni i wysłużony laptop z kartą GeForce GT 740M i 4 GB pamięci RAM mógł powoli zacząć odmawiać posłuszeństwa. Na szczęście dzięki kilku trikom udało się nieraz FIFę uruchomić, dzięki czemu test mógł się spełnić.

Całą analizę zacznę od oprawy graficznej, która w porównaniu z "siedemastką" wykonała spory przeskok, w końcu bowiem teamy z Vancouver i Bukaresztu zdążyły poznać tajniki silnika Frostbite. Po raz pierwszy od dłuższego czasu skupiono się na tym, by zróżnicować wygląd rozgrywki w zależności od regionu, w którym jest ona przeprowadzana. Na pierwszy rzut oka można rozróżnić mecz grany w deszczowej Anglii od pojedynku w Argentynie, głównie dzięki zindywidualizowanej temperaturze barw, co od razu może spowodować, że będziemy chcieli przetestować, jak wszystko wygląda w różnych zakamarkach świata. Mnie osobiście urzekła południowoamerykańska zabawa w rozgrywce odbywającej się w południe - jaskrawe słońce, masa konfetti leżącego na murawie, wstęgi na trybunach i różnego rodzaju wielkie reklamy, np. but, czy butelka coli. W kilku przypadkach nie jest jednak idealnie, główny zarzut mam do bardzo mrocznych hiszpańskich boisk, mimo, że wszystko rekompensuje dodanie telewizyjnego pakietu rozgrywek LaLiga. Jako fan angielskiej piłki skusiłem się, aby spróbować chociaż kilku kolejek angielskiej Premier League, i muszę przyznać, że tam również wykonano kawał dobrej roboty dzięki zmodyfikowaniu dotychczasowych belek na takie, które niemal wiernie oddają klimat transmisji najlepszej (pod względem komercyjnym) ligi świata. In plus należy również uznać dodanie zbliżeń wirtualnej kamery na kibiców, czy przezwyciężenie problemu z celebracją gola przy bandach obok linii końcowych boiska. Wreszcie zawodnicy nie wpadają w połowie poza obszar gry niczym pomocnicy Davida Copperfielda, ponieważ dodano m.in. możliwość świętowania bramki z biegnącymi na gracza sympatykami uradowanej drużyny, czy też skopiowano "cieszynki" z bandami z bocznych sektorów na te znajdujące się za bramką. W pięciostopniowej skali można za ten aspekt przyznać bardzo mocne 4,5.

Bardzo delikatnie zmieniła się cała rozgrywka, głównie dlatego, że nie próbowano na siłę zmieniać czegoś, co dobrze funkcjonowało w zeszłorocznej edycji, a wręcz przeciwnie, lekko urozmaicając całą zabawę. Przy pierwszych kontaktach z piłką można wyczuć, że cały gameplay ponownie zwolnił, dzięki czemu można przez dłuższy czas przemyśleć kolejne zagranie. Jednym z mniej widocznych, lecz ciekawych detali jest odtworzenie ruchów najlepszych na świecie zawodników, co powoduje, że z daleka można rozróżnić gracza przy piłce, np. po technice biegu. Znacznie lepiej działają również wirtualni bramkarze, do których pierwszy raz od kilku lat nie można mieć większych zastrzeżeń; wreszcie bronią oni w sposób optymalny - nie będą frustrować niebywałym geniuszem, który pozwalał wyłapywać wszystko, co możliwe, ani nie dadzą powodów do wściekłości z powodu notorycznych fatalnych decyzji. Porównując grę najbardziej cofniętych na boisku zawodników z wersją demo trzeba przyznać, że sporo się zmieniło, oczywiście na lepsze, ponieważ nie uda się teraz strzelić niesamowicie prostej "bomby" z 25 metrów bez odpowiedniego ustawienia piłkarza, tak mniej więcej pod kątem 40 stopni. Największymi w tej kwestii mankamentami zdają się być niezliczone błędy w zgraniu, kiedy piłkarze tego samego zespołu są w stanie nierzadko wbiec na siebie niszcząc cały dobrze skonstruowany atak, oraz bardzo drętwa gra obrońców, których naprawdę trzeba konkretnie wyczuć (mniej więcej po dziesięciu godzinach zabawy), by umieć się nimi posługiwać choćby w najprostszy sposób. Na szczęście nie musimy szczególnie zmieniać nawyków z zeszłego roku, lekko wyłącznie je modyfikując, by w pełni wykorzystać potencjał ogromnej liczby schematów. Jeszcze lepszą pracę wykonano w kontekście odtworzenia planów taktycznych największych ekip; nareszcie można rozróżnić, jaką drużyną gramy po samym stylu przez nią prezentowanym. Urozmaicone dośrodkowania wyglądają naprawdę efektownie, ale na szczęście nie są tak efektywne, jak było to np. 4 lata temu, podobnie jest z szybkością, bowiem nie zawsze będzie ona najlepszą bronią, głównie w starciach z mocnymi obrońcami. Za coraz większe zbliżanie się do symulacji w arcade'owej otoczce warto dać kolejne 4,5/5.

Całkiem ciekawie wyglądają również zmiany w trybach zabawy. Najwięcej czasu naturalnie poświęciłem na "Drogę do Sławy", która doczekała się kilku oczekiwanych urozmaiceń, np. możliwość zmiany wyglądu Aleksa Huntera dzięki elementom odblokowywanym przez cały przebieg rozgrywki. Historia jest równie ciekawa, co rok temu, jednak nadal cierpi na dolegliwość zbyt dużej liniowości, głównie pomiędzy rozdziałami 2 i 3, gdzie każdy doczeka się dokładnie takiego samego finiszu, czy się nam to podoba, czy nie. Jako korzystną zmianę należy uznać również dodanie celów dla zawodnika do zrealizowania w trakcie trwania danego aktu, czy też możliwość zboczenia z historii młodego gracza z numerem 29 na rzecz epizodów z Dannym Williamsem, np. rozpoczynający cały tryb mecz 3x3 na brazylijskim boisku ulicznym. Sporo roboty wykonano, by odpowiedź na każdą reakcję Huntera w danym problemie była zupełnie inna, za co należą się duże brawa. W karierze menedżera również wykorzystano kilka fajnych nowinek, głównie mowa tu i interaktywnym systemie negocjacji transferowych, które ubarwiają całą zabawę w trakcie trwania okienka, oraz dodanie multimedialnych okien z informacjami wyglądających, jakbyśmy akurat mieli oglądać jakikolwiek kanał informacyjny. Sporo dobrego można też powiedzieć o nowościach w FIFA Ultimate Team, myślę tutaj głównie o trybie Squad Battles pozwalającym zmierzyć się ze składem naszego kolegi lub kogoś znanego, ale za pośrednictwem meczu dla pojedynczego gracza. Element w sam raz dla osób ze słabszym łączem internetowym. Sporo uśmiechu na twarzy sprawia również trafianie w kolejnych paczkach na karty Ikon, zwłaszcza, że każda z nich pojawić się może w trzech różnych wersjach z kilku etapów kariery. Widać tutaj również, że mamy coraz mniej do czynienia z "farmerami" sprzedającymi na czarnym rynku konta z monetami FUT, co zwiększa liczbę graczy uczciwych, a co za tym idzie, poziom zabawy wzrósł. Nie sposób znów dać 4,5/5.

Na koniec pora przejść do tego, co w polskiej wersji nadal nie należy do najlepszych aspektów, czyli komentarza meczowego. Tym razem wyraźnie słychać, że wykonano wyłącznie kilkugodzinne "dogrywki", ponieważ większość kwestii możemy mówić już z pamięci, jeśli graliśmy w ubiegłoroczną grę. Oczywiście warto docenić, że wszystkie nowości, takie, jak np. zapowiedź spotkania w trybie kariery menedżera, czy opisy dodanych na nowo obiektów, również doczekały się swojej wersji w naszym ojczystym języku, choć pod względem gry aktorskiej Dariusza Szpakowskiego i Jacka Laskowskiego nadal nie jest idealnie. Momentami są zbyt spokojni, by za kilka sekund wystrzelić z reakcją, jakbyśmy mieli oglądać bramkę z przewrotki z mniej więcej 25. metra. Wszystko rekompensuje, jak niemal zwykle, dobrze dobrany soundtrack. Może i nie każdemu może spodobać się taki, a nie winny wybór piosenek, jednak kolejni gracze znajdą swoich kilka utworów, za którymi będą szaleć przez najbliższe miesiące. Cała oprawa dźwiękowa zasługuje na ocenę 4/5.

Podsumowując, FIFę 18 można polecić przede wszystkim graczom już doświadczonym w tej serii, którzy lubią się pobawić w taktyków, ale także zupełnie nowym sympatykom wirtualnej rozgrywki w piłkę nożną, głównie dzięki miłym dla człowieka trybom zabawy.

Ocena ogólna: 4,4/5

Kopię gry dostarczył wydawca - Electronic Arts Polska

Witajcie!

W ciągu ostatnich kilku dni ekipa EA podała mnóstwo nowych informacji na temat swojej najnowszej piłkarskiej produkcji. Zgodnie z tym, co przedstawialiśmy kilka miesięcy temu, wiadomo, że do listy grywalnych lig dołączyła niemiecka 3. Liga. Oprócz tego z powrotem pojawiła się czeska Sparta Praga. Niemal wszystkie ligi są w pełni licencjonowane, z wyjątkiem okrojonych rozgrywek w Brazylii, włoskiej Serie B, portugalskiej Liga NOS i argentyńskiej Primera Division. Serie A posiada zmyśloną nazwę. Co więcej, zawodnicy zmagań z Kraju Kawy oraz Chile będą mieli w pierwszych miesiącach fikcyjne nazwiska pomimo prawdziwych koszulek i herbów. Na liście reprezentacji pojawią się oczywiście "Biało-czerwoni", jednak EA straciło na rzecz Konami licencję od PZPN na wykorzystywanie logotypu i trykotów polskiej kadry. Na szczęście, na mocy licencji FIFPro, nazwiska nadal będą prawdziwe.

Oprócz tego podano pełną listę utworów, które pojawią się w soundtracku FIFy. Jak co roku pojawiła się również playlista na platformie streamingowej Spotify, która ma być aktualizowana na bieżąco. Poza tym, twórcą ścieżki dźwiękowej "Drogi do Sławy 2: Powrotu Huntera" ma być Junkie XL, znany m.in. z pracy przy "Mad Max: Na Drodze Gniewu" i popularnego przed 15 laty remiksu piosenki Elvisa Presley'a, "A Little Less Conversation".

  • alt-J (Wielka Brytania) - Deadcrush,

  • Avelino (Wielka Brytania) -Energy feat. Skepta & Stormzy

  • Bad Sounds (Wielka Brytania) - Wages

  • Baloji (Belgia) - L’Hiver Indien

  • BØRNS (USA) - Faded Heart

  • Cut Copy (Australia) - Standing In The Middle Of The Field (Radio Edit)

  • Django Django (Wielka Brytania) - Tic Tac Toe

  • IDER (Wielka Brytania) - King Ruby

  • Kimbra (Nowa Zelandia) - Top Of The World

  • Kovic (Wielka Brytania) - Drown

  • Lorde (Nowa Zelandia) - Supercut

  • Mondo Cozmo (USA) - Automatic

  • Mura Masa (Guernsey) - Helpline feat. Tom Tripp

  • ODESZA (USA) - La Ciudad

  • Off Bloom (Dania) - Falcon Eye

  • Oliver (Kanada/USA) - Heart Attack feat. De La Soul

  • Outsider (Irlandia) - Miol Mor Mara

  • Perfume Genius (USA) - Slip Away

  • Phantoms (USA) - Throw It In The Fire

  • Portugal. The Man (USA) - Live In The Moment

  • RAC (Portugalia/USA) - Beautiful Game feat. St. Lucia

  • Residente (Portoryko) - Dagombas en Tamale

  • Rex Orange County (Wielka Brytania) - Never Enough

  • Run The Jewels (USA) - Mean Demeanor

  • Sir Sly (USA) - &Run

  • Slowdive (Wielka Brytania) - Star Roving

  • Sneakbo feat. Giggs (Wielka Brytania) - Active

  • Sofi Tukker (USA) - Best Friend feat. NERVO, The Knocks & Alisa UENO

  • Superorganism (Wielka Brytania) - Something For Your M.I.N.D.

  • Tash Sultana (Australia) - Jungle

  • Témé Tan (Belgia) - Ça Va Pas La Tête?

  • The Amazons (Wielka Brytania) - Stay With Me

  • The National (USA) - The System Only Dreams In Total Darkness

  • The War On Drugs (USA) - Holding On

  • The xx (Wielka Brytania) - Dangerous

  • Tom Grennan (Wielka Brytania) - Found What I've Been Looking For

  • Toothless (Wielka Brytania) - Sisyphus

  • Vessels (Wielka Brytania) - Deflect The Light feat. The Flaming Lips

  • Washed Out (USA) - Get Lost



  • Witajcie!

    Dzisiejszego poranka zaskoczył nas nieoczekiwany news o pojawieniu się dziś wersji demonstracyjnej gry FIFA 18 na platformach: PS4, Xbox One i PC (Origin). Będziemy na bieżąco sprawdzać, kiedy w poszczególnych sklepach zostanie ona udostępniona. Oficjalnie będziemy mogli zagrać szybki mecz na czterech stadionach: Estadio Santiago Bernabeu, La Bombonera (stadion Boca Juniors), StubHub Center (LA Galaxy) i King Fahd Stadium. Poza tym otrzymamy możliwość spróbowania fragmentu trybu Droga do Sławy 2: Powrót Huntera.

    Lista dostępnych drużyn:

  • Manchester United,

  • Manchester City,

  • Real Madryt,

  • Atletico Madryt,

  • Juventus FC,

  • Bayern Monachium,

  • Paris-Saint-Germain,

  • LA Galaxy,

  • Toronto FC,

  • Boca Juniors,

  • Chivas Guadalajara,

  • Vissel Kobe.



  • Aktualizacja, godzina 13:00 - na oficjalnym forum serii gier FIFA, jeden z pracowników EA twierdzi, iż Demo pojawi się w okolicach godziny 18:00 czasu brytyjskiego na wszystkich trzech platformach. Co więcej, w niektórych krajach może pojawić się pewna różnica w czasie (ciężko powiedzieć - minutowa, czy godzinowa), jednak "Elektronicy" będą robić wszystko, co możliwe, aby każdy mógł skorzystać z gry o tej samej porze.

    Aktualizacja, godzina 19:00 - Demo dostępne dla posiadaczy Xbox One.

    Aktualizacja, godzina 19:06 - Demo już jest w PSStore dla PlayStation4.

    Aktualizacja, godzina 19:40 - Demo, ale tylko przy kilku trickach, jest dostępne w sklepie Origin. Link do dema: https://www.origin.com/pol/en-us/store/fifa/fifa-18/demo

    Witajcie!

    W czwartkowe popołudnie ekipa EA potwierdziła kolejne dodane elementy trybu kariery menedżera. Głównie są to innowacje o charakterze wizualnym, mające urozmaicić zabawę.

    Poza wspomnianym przed kilkoma tygodniami silnikiem interaktywnych negocjacji, dodany zostanie newsfeed, przypominający panel video w menu głównym całej gry oraz w Ultimate Team. W tym wypadku jednak wszystkie informacje będą tworzone za pośrednictwem silnika gry, mowa o najważniejszych transferach, przedstawieniu graczy nagrodzonych tytułem zawodnika miesiąca, czy materiałach o zdobytych pucharach.

    Na poniższym filmie ChesnoidGaming przedstawia, jak będzie wyglądała większość nowości, oraz pokazuje, jak wyglądać będą belki graficzne Premier League (ta doczekała się odświeżenia) oraz La Liga.

    Witajcie!

    Dzięki informacjom, jakie pojawiają się za pośrednictwem graczy zaproszonych do gry w wersji BETA, dowiadujemy się o nowości w trybie Kariery Menedżera, jaką jest bez wątpienia interaktywny system negocjacji transferowych. Nie jest on oczywiście obowiązkowy, bowiem będziemy mogli zawsze wysłać klubowego przedstawiciela do rozmów w sprawie sprowadzenia zawodnika, jednak wygląda on dość interesująco.

    Poza dotychczasowymi opcjami negocjowania z samym zawodnikiem, takimi, jak wynagrodzenie i rola w zespole, będzie trzeba również powalczyć z menedżerami klubu do którego dany piłkarz należy, a to wszystko za pośrednictwem znanych z "Drogi do Sławy" opcji interakcji. Będziemy mogli obserwować cutscenki w których dane strony będą targować się o jak najlepszy wynik dla każdej z nich, ale także dostaniemy dodatkowe warianty: wprowadzenie klauzul odstępnego i zwolnienia, określenia dokładnej liczby występów w danym sezonie, czy też opłaty za kontrakt.

    Cały nowy system można porównać do znanego z NBA2K negocjowania w ramach MyGM oraz rozgrywki w Football Managerze, gdzie potrzeba żyłki hazardzisty co do wysokości wszelkiego rodzaju opłat.

    Witajcie!

    We wtorkowy wieczór w ramach konferencji FUT Play, transmitowanej z Chicago, przedstawiono kilka nowości związanych ze zbliżającą się wielkimi krokami grą FIFA 18!

    - Dzięki przedstawionemu gameplay'owi, dowiadujemy się, iż hiszpańska La Liga Santander otrzyma pełen pakiet transmisyjny, co oznacza, że dołącza do Premier League, Bundesligi i FA Cup pod względem oprawy wizualnej,
    - Zaprezentowano nowe animacje walkoutów, w których to zawodnicy wykonują charakterystyczną dla siebie celebrację,
    - Przedstawiono zasady dotyczące Ikon FUT - każdy z zawodników pojawi się w trzech wersjach z różnych okresów kariery. Dodatkowo, Ikony będzie można wygrać w specjalnych, czwartkowych Wyzwaniach Budowania Składu, zwykle polegających na umieszczeniu klasycznego zawodnika w kadrze, za co będzie można otrzymać lepszą jego wersję,
    - Pojawi się kilka nowości w Wyzwaniach Budowania Składu, m.in. złożone wymagania, dotyczące piłkarzy, czy też blokada pozycji pod konkretne parametry,
    - Jeśli będziemy chcieli obejrzeć którykolwiek z meczów ligi tygodniowej FUT Champions, umożliwi nam to Champions Channel, w którym będziemy mogli odtwarzać spotkania z wybranych przez nas ujęć, oraz w dowolnym momencie,
    - Rozszerzony zostaje blok zadań, pojawią się zarówno te, znane z początku zabawy na start każdej z części, jak i takie, które będą celami na dany tydzień czy miesiąc,
    - Wprowadzony zostaje nowy tryb gry pojedynczego gracza - Squad Battles, w którym będziemy mogli zmierzyć się ze składami, ułożonymi przez każdego z graczy FUT. Pojawią się też składy promowane, tworzone przez zawodowych graczy FIFA, piłkarzy i celebrytów.

    Witajcie!

    Przed kilkoma dniami na stronie DFL, odpowiadającej za organizację rozgrywek 1. i 2. Bundesligi, pojawiła się informacja o przedłużeniu współpracy z Electronic Arts, obowiązującej do sezonu 2021/22. W jej ramach, "Elektronicy" mogą korzystać z symboli obu lig, poza tym na wyłączność tworzyć oficjalne symulacje przedmeczowe spotkań, oraz organizować mistrzostwa E-Sportowe w ramach FIFA Ultimate Team i rozgrywek TAG Heuer Virtual Bundesliga.

    Co więcej, doszło do niebywałego kompromisu w historii praw do dwóch najwyższych klas rozgrywkowych w Niemczech, bowiem EA musi podzielić się niewyłącznymi prawami do 1. i 2. Bundesligi w ramach gier o charakterze menedżera piłkarskiego, które to powędrowały również w ręce Segi (a dokładniej rzecz biorąc Sports Interactive i ich Football Managera) i... Konami (ale tylko dla mobilnego PES Club Managera).

    Witajcie po dłuższej przerwie!

    Dzisiejszego poranka na fanpage'u niemieckiego oddziału EA Sports oraz na stronie niemieckiej federacji piłkarskiej (DFB) pojawiła się informacja o podpisaniu umowy pomiędzy Electronic Arts i DFB na wykorzystanie w pełni licencjonowanych rozgrywek o Puchar Niemiec, oraz... 3. Ligi! Oznacza to, że po raz pierwszy w historii w serii gier FIFA (nie licząc Total Club Managera i FIFA Managera), będzie można rozgrywać spotkania zespołami z trzeciej klasy rozgrywkowej naszych sąsiadów zza Odry. Wszyscy zawodnicy i zespoły będą dostępne m.in. w trybach kariery i FIFA Ultimate Team. Warto zauważyć, że po raz pierwszy w historii będzie można rozgrywać mecze jednym z zespołów rezerw ekip bundesligowych, mowa o Werderze Brema.

    Lista zespołów:

    - FSV Zwickau,
    - VfR Aalen,
    - Hansa Rostock,
    - FC Carl Zeiss Jena,
    - SC Paderborn 07,
    - 1. FC Magdeburg,
    - FC Würzburger Kickers,
    - Preußen Münster,
    - SpVgg Unterhaching,
    - VfL Osnabrück,
    - SV Meppen,
    - Hallescher FC,
    - Karlsruher SC,
    - Fortuna Köln,
    - SV Werder Bremen II,
    - Rot-Weiß Erfurt,
    - Sportfreunde Lotte,
    - SG Sonnenhof Großaspach,
    - Chemnitzer FC,
    - SV Wehen Wiesbaden.

    POPRZEDNIA

    1

    NASTĘPNA

    REKLAMA

    OSTATNIO DODANE

    FACEBOOK